Dom budują pełni werwy. Tam się znosi, tam unosi. Tam wynosi, a tam wnosi. Budują dom, aż po dach!

Pada śnieg, pada śnieg, wszędzie jest już biało. Cały dzień, cały dzień, dzisiaj tak padało. Hu, hu, ha, hu, hu, ha, Biała Zima nie jest zła. Hej, saneczki mkną z góreczki, a na sankach dzieci.

Umiem włożyć już buciki, kurtkę zapiąć na guziki. Chociaż trochę zimno dziś, to na spacer warto iść. Rękawiczki mam w kieszeni, więc nie boję się jesieni.